RSS
czwartek, 04 lutego 2010
Milka omal przegrała z homo-propagandą

Aktywiści homoseksualni wykorzystają każdą możliwość, by promować swój „styl życia”. Nawet konkurs na walentynkę popularnego producenta czekolady. Który skonfundowany, nie wie, jak się zachować w takiej sytuacji.

 

A niby jak producent ma się zachować "w tej sytuacji"? Normalnie. Nie reagować na tak przepełnione nienawiścią serwisy jakim jest fronda.pl .

Dlaczego "styl życia" jest napisany w códzysłowie? Homoseksualiści są gorsi? To nie jest styl życia? To czym to jest? Deprawacją? A na jakiej podstawie tak sądza? Bo ta książeczka, biblia tak mówi?

 

To po prostu jest śmieszne. Drugi raz to powiem, gdyby nie fronda, nie wiedziałbym ile się dzieje w homo-świecie.

 

http://www.fronda.pl/news/czytaj/milka_omal_przegrala_z_homo_propaganda

środa, 03 lutego 2010
Bóg jest hipotezą nieużyteczną i kosztowną.

Bóg jest hipotezą nieużyteczną i kosztowną – usuńmy ją. Jednak, aby istniała moralność, społeczeństwo, porządek, niezbędne jest, aby pewne wartości były brane poważnie i uznawane za nie istniejące a priori . Trzeba, aby a priori obowiązywało: być uczciwym, nie kłamać, nie bić żony, płodzić dzieci itp.  Dokonajmy, więc niewielkiego zabiegu, który pozwoli wykazać, że wartości te istnieją same przez się, w świecie idei, a poza tym Bóg nie istnieje. Odnajdziemy te same normy uczciwości, postępu, humanizmu, a z Boga zróbmy przedawnioną hipotezę, która umrze spokojnie, własna śmiercią.

wtorek, 02 lutego 2010
Chcą wykorzystać Milkę do homo-propagandy. Co zrobi producent? - "Zakochany Gej ma szanse wygrać ogólnopolski konkurs!"

Tytuł mojego wpisu, został pobrany z frondy.pl .

Otóż, otworzyłem dziś frondę i zacząłem się śmiać.

Kolejny raz, nawiedzona fronda, szuka podstępów.

 

Ale zacznijmy od początku.

Milka co roku ogłasza internetowy konkurs na walentynkę.

Tak się stało, iż w tym roku,  we Wrocławiu, na przystanku Stawowa/Piłsudskiego, w czołówce utrzymuje się miłosne wyznanie Damiana do Patryka.

Cytuję frondę:

"Na przykład na wrocławskim przystanku „Stawowa/Piłsudskiego” ma szansę zawisnąć plakat z wyznaniem skierowanym od mężczyzny do mężczyzny. Głosują na niego homoseksualiści z całego kraju, zamieszczając linki na swoich portalach nawołując do wsparcia Damiana: - Zakochany gej ma szansę na wygraną w ogólnopolskim konkursie – ogłasza jeden z nich z entuzjazmem." (http://fronda.pl/news/czytaj/milka_bywala_gorzka_staje_sie_trujaca)


Otóż to! Ja też nawołuję, wszystkich odwiedzających mój blog, aby głosowali na tę Walentynkę! Chociaż na złość samemu klerowi, zróbcie to!

 

Entuzjastycznie ogłaszam, iż zakochany gej ma szansę wygrać ogólnopolski konkurs!

Niżej, pod frondowym tekstem, czytamy równie frondowe komentarze:

Przestanę jeść czekoladę milkę...I czuję się urażona tym, że producent mojej ulubionej czekolady promuje homoseksualizm. (Tradycjonalistka)

Gorąco namawiam do bojkotu i nie kupowania homoczekolad tej firmy. Poza tym czekolady Lindta są o niebo lepsze!!! (Szymisiu)

Nie kupie tego gówna jak pedałów będą promować. (Urodzony w kolejorzu)

 

I wiele więcej tego typu wpisów.

 

Zostawiam link do konkursowej walentynki: www.ilovemilka.pl/v5B3AB (możecie raz dziennie oddać jeden głos)

 

Oraz do frondowego tekstu: http://fronda.pl/news/czytaj/milka_bywala_gorzka_staje_sie_trujaca

 

D.Z

Ble ble ble. Pierwszy wpis.

Mam na imię Daniel. Mam 45 lat, obecnie mieszkam w Warszawie.

 

Będę komentował informacje zamieszczane na Fronda.pl lub innych, równie antysemickich i nietolerancyjnych serwisach Katolickich.

 

A na początku zacznijmy od tego, skąd fronda ma pieniądze na swoją działalność.

Odpowiedź jest prosta: Od państwa.

Państwo w zeszłym roku przekazało 50 tys. na frondę, czyli antysemickie, anty-wszystko pismo pełne nienawiści (nienawiść...czy to chrześcijańskie?)  i szydzenia ze wszystkiego co im się napatoczy.

A kto daje państwu, na takie faszystowskie portale? MY. My podatnicy.

 

Najśmieszniejsze jest to, że jakiś czas temu, sama fronda, awanturowała się, że Krytyka Polityczna dostała od Ministerstwa Kultury, trzy razy więcej, 150 tys.

Czyżby zazdrość?

 

http://fronda.pl/news/czytaj/kogo_kocha_ministerstwo_kultury

 

D.Z